Unikanie negatywnych emocji

„Nie ma radości bez smutku. Nie ma przyjemności bez cierpienia. (…) Nie można uleczyć tego, czego się nie czuje.” John Bradshaw

Nie można przeżyć życia, doświadczając tylko tego, co przyjemne. To iluzja, która sprawia, że w obliczu trudnych chwil, momentów refleksji, czujesz się nieszczęśliwy, zamiast docenić różnorodność doświadczeń i bogactwo, jakie z sobą niosą. Jeśli odcinasz się od smutku, odcinasz się także od radości. Im dogłębniej odczujesz swój smutek, tym autentyczniejsza będzie twoja radość. Szczęście to nie przeżywanie ekscytacji przez cały czas, dojrzałe szczęście wymaga wzięcia odpowiedzialności za swoje życie.

Dostarczanie sobie ciągłych przyjemności, uleganie impulsom (z którymi często mylimy szczęście) rzadko idzie w parze z samodyscypliną niezbędną do realizowania długoterminowych celów. Bez niej, nawet nie sposób przygotować zdrowego posiłku, a co dopiero mówić o dbaniu o swój dobrostan. Osoby, które nie mają kontaktu z uczuciami, często próbują tę pustkę zapełnić szukaniem mocnych wrażeń: adrenaliny, stanu zakochania i ulotne stany postrzegają jako szczęście. Gdy tak naprawdę ono ma więcej wspólnego ze spokojem wynikającym z zaspokojenia swoich potrzeb.

„Bez zdrowego życia wewnętrznego człowiek skazany jest na szukanie spełnienia na zewnątrz.”  John Bradshaw

Czekanie, aż rozwiązanie przyjdzie z zewnątrz

„Zakładamy, że jakieś zdarzenie lub osoba mogą zmienić rzeczywistość bez żadnego wysiłku z naszej strony, bez zmiany naszego zachowania.” John Bradshaw

Czekamy, aż odpowiedni związek wymaże nasze niedostatki, zamiast pracować nad sobą. Czekamy, aż coś się zmieni, aż karma zrobi swoje, na łut szczęścia, na okazję, aż ktoś zrozumie swoje postępowanie.

Szczęśliwi ludzie wiedzą, że trzeba podjąć działanie. Można być autorem własnego szczęścia, nawet gdy inni zostaną w tym punkcie, w którym są teraz, a zamiast czekać na okazję, należy ją sobie stworzyć, bo kto zna nas lepiej, niż my sami? Podejmując działanie, nie wiemy na 100%, jaki będzie efekt, czy można było to zrobić wcześniej, lepiej. Najważniejsze to nie utknąć na analizowaniu, bo do celu może wieść wiele dróg.

Proszenie o przyzwolenie

Uzgadnianie z innymi swoich decyzji sprawia, że nie bierzemy za swoje życie całkowitej odpowiedzialności. Zrobiłabym to, ale bliscy mnie nie wspierają. Może taka wymówka jest ci potrzebna, bo brakuje ci odwagi? Zaufaj, że masz wszystko, by podejmować samodzielne decyzje, jeśli inni cię wspierają, to miło, jeśli nie, niech cię to nie powstrzymuje. Decyzje podjęte przez innych, nigdy nie będą do końca twoje. A to oznacza, że inni przejmują odpowiedzialność za ciebie, ale to nie oni będą żyć z konsekwencjami twoich zaniedbań.

Czekanie, co przyniesie przyszłość

Jeszcze będę szczęśliwa, jeszcze zrealizuję swoje plany… Szczęście to nie jest coś, co pojawia się na końcu drogi, ono wcale nie musi być twoim przeznaczeniem. Jeśli dziś coś nie pozwala ci w pełni cieszyć się życiem i tego nie zmienisz, być może nigdy nie zaznasz szczęścia. O naszym życiu w mniejszym stopniu decydują zewnętrzne okoliczności, na które nie mamy wpływu, a w większym nawyki i decyzje.

„Przykre, że musimy zużywać naszą energię na przetrwanie, a nie na rozwój i samorealizację.” John Bradshaw

DSC_0063

Oczekiwanie zbyt wiele na początku drogi

Michał Pasterki (coach) powiedział, że wiele osób nie zmienia swojego życia, ponieważ robią tylko jeden krok ku zmianie i wracają do starego. Do starych nawyków, do starej sytuacji, szybko tłumaczą sobie, że nie jest tak źle. Ale chyba nie o to chodzi, żeby było jakoś. Niektóre cele wymagają lat starań, bo tak duże były zaniedbania. Niektórych zmian nie da się przeprowadzić za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale w każdej chwili można zrobić pierwszy krok i nie poprzestawać na nim.

„Skup się na podejmowaniu kolejnych kroków

i wkomponowywaniu ich w swoje codzienne życie,

nie zaś za pogoni za błyskawicznymi rezultatami.

To zrozumiałe, że decydując się na zmianę,

 oczekujemy szybkich rezultatów,

bardzo często jednak to dążenie

 do natychmiastowego osiągnięcia pożądanych wyników

odbiera nam zdolność pozostania na właściwej drodze ku zmianom.”  D.A. Carbonell

Nadmierna obowiązkowość

„Nadmierna obowiązkowość rodzi uczucie, że w życiu nie ma się prawa do radości. Nadmiernie obowiązkowa matka nienawidzi radości, bo czynienie czegoś, co lubi, rodzi w niej poczucie winy. Obowiązek tworzy ludzkie działanie. Marion Woodman ujęła to tak: Dla perfekcjonisty, który ma nawyk właśnie takiego działania, zwyczajne istnienie brzmi jak eufemistyczne określenie kresu egzystencji.” John Bradshaw

Co więcej taka matka może mieć problem z akceptowaniem radości u dziecka. Może wymyślać mu różne zajęcia, by nie „traciło czasu”.

Brak spontaniczności

Aby otworzyć się na drugiego człowieka, trzeba mieć dostęp do swoich emocji i stanąć przed nim bezbronnym. Wystawić się na ryzyko odrzucenia. Znacznie łatwiej się izolować, ale to skazuje na samotność. Unikając ryzyka, ograbiasz się ze szczęścia.

„Nikt cię nie zrani, jeśli z nikim nie nawiążesz kontaktu.” John Bradshaw

Marta Szyszko

na podstawie:

www. irelease.org/10-habits-of-unhappy-people-and-how-to-fix-them/

www.tinybuddha.com/blog/10-habits-unhappy-people-how-to-fix-them/

powrot-do-swego-wewnetrznego-domu-b-iext34527382

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments