Nie podejmujesz się nowych wyzwań

To nie jest powód do dumy, że nie masz nic do stracenia, bo niczego nie zaryzykowałaś.

„Gdy słyszę od ludzi, że w ich życiu nie przydarza się nic spektakularnego, pytam, co robią, aby im się tak wydarzyło. Nie mają zbyt długiej listy. (…) Im szybciej zabierzesz się do działania, im bardziej podejmiesz zmasowane czynności, im więcej siły w nie włożysz, tym szybciej wyjdziesz z tego, gdzie znajdujesz się obecnie.” Kamila Rowińska

Tylko osoby, które stawiają ponadprzeciętne cele, napotykają na ponadprzeciętnie trudności. Większość z nas nie ma odwagi wyjść poza obręb tego, co sprawdzone, bezpieczne, rzadko jednak realizują się i spełniają na tym wydeptanym, oswojonym polu. Możemy mieć efekty tylko z tego, na co się odważymy. Marzenie o lepszym przebiegu zdarzeń, innych perspektywach, bez robienia czegoś w tym kierunku, jest życiem nadzieją na coś, co nie nadejdzie.

„Im więcej człowiek chce czerpać z życia, tym więcej czeka na niego lęku. Kiedy zależy wam na czymś całym sercem i nie chcecie tego stracić-czy to będą ludzie (partner, dzieci, wnuki, przyjaciele), czy też inne wartości (majątek albo praca)-pojawia się ryzyko i łatwiej was zranić. Stąd niektórzy postanawiają nie angażować się już w nic ani nie zadawać się już więcej z nikim, aby zminimalizować obawę przed stratą. Udaje się to jedynie kosztem jakości życia.” Noni Hofner

Tkwisz w czymś, co Ci nie odpowiada

Każdy zna to uczucie, że co prawda coś się udaje, ale nie do końca idzie w odpowiednim kierunku. To już wszystko? To maksimum, które mogę wycisnąć? Taki banał? Tyle krzyku o nic? Problem pojawia się wtedy, gdy wiemy, że coś nie spełnia naszych oczekiwań, ale uparcie w tym tkwimy, bo na pierwszy rzut oka jest okej. Okej, ale nie nasze. To nic złego, że znów przydarzyła się tylko codzienność, jeśli jesteśmy z nią pogodzeni i dostrzegamy w niej piękno. Czasem trudno docenić to, co najbliżej, niepozorne. Łatwiej żywić głód na coś więcej. Jednak jeśli nasze wybory powodują wrażenie niedopasowania i rozmijania się z powołaniem, biernie w nich tkwiąc, skazujemy się na nieustanny  dyskomfort.

„Być może i Ty teraz doświadczasz momentu w swoim życiu, w którym jest Ci bardzo trudno, a Twoje zajęcie każdego dnia wystawia Cię na dyskomfort i próbę. Sprawdź, na ile możesz z tego zajęcia wyciągnąć cennych lekcji i wniosków, a gdy już to zrobisz, zmień je na inne. Zwróć uwagę na to, że Marcin zajmuje się określoną czynnością tak długo, jak długo jest ona dla niego rozwojowa. Ja również tak postępuję. Zajmuję się czymś tak długo, jak długo się rozwijam. Gdy przestaje to dla mnie być wyzwaniem, zmieniam zajęcie lub zwiększam jego skalę.” Kamila Rowińska

coaching wart milion

Nie wyznaczasz granic

 „Cordula zawsze ma dla każdego czas. Każda inna postawa byłaby czystym egoizmem, którego ona nie znosi. Kobieta daje od siebie, ale własnym kosztem; jej wkład jest nierzadko jednostronny. (….) Istnieją oczywiście ludzie, którzy znajdują spełnienie i szczęście w bezinteresownym oddaniu drugiej osobie-co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Cordula jednak nie była i nie jest szczęśliwa. Przez całe życie miała epizody depresji i czuła się poszkodowana przez los.” Noni Hofner

Uważasz, że wszyscy są winni, tylko nie ty

„Nikt Cię nie wyciągnie z kłopotów, Ty potrzebujesz przejąć odpowiedzialność za swoje życie i zawalczyć o siebie. Nie napiszę, że „dasz radę”, bo tego nie wiem. To zależy od Ciebie i Twojej decyzji. Decydujesz się walczyć czy rezygnujesz?” Kamila Rowińska

Jednym ze sposobów na ucieczkę przed konfrontowaniem się z odpowiedzialnością za własne życie i niezadowolenie, jest rozczulanie się nad sobą i szukanie winnych. To może być samotna sześćdziesięcioletnia matka, która codziennie oczekuje telefonów od córki, uskarża się na samotność, jednak nie chce przyjąć odpowiedzialności za to, że zaniedbała przyjaźnie, własne pasje. Narzekanie jest dla niej sposobem na zdobycie uwagi, nie musi się też nadwyrężać, szukać rozwiązań. Albo w obliczu rozpadu relacji, nie dostrzegamy swojego udziału, winni są wszyscy, my biernie reagujemy. Jeśli żywisz poczucie, że nie możesz nic zrobić, a świat robi z tobą, co chce, wpadasz w bezradność, a cierpienie staje się ucieczką, by nie stawić czoła faktom.

„Rozczulanie się nad sobą jest czymś pięknym i wszyscy od czasu do czasu tego potrzebujemy. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż uskarżanie się na własny los przy butelce czerwonego wina-uskarżanie się na to, że ten jedyny ukochany partner, który dał nam życie, zostawił nas dla innej. Kiedy jednak rozczulamy się nad sobą za długo, przeoczamy nasz wkład w katastrofę, jak również tkwiące w danej sytuacji możliwości wydostania się z dołka. Grozi nam wówczas, że zagrzebiemy się w naszym cierpieniu i przekreślimy możliwość jakichkolwiek zmian.” Noni Hofner

 Marta Szyszko

na podstawie:

styl-prowokatywny-w-terapii-i-coachingu.1Coaching wart milion

Najnowsza książka Kamili Rowińskiej i Marcina Kokoszki dostępna jest w przedsprzedaży, wysyłka zaplanowana jest na 4 lutego, kliknij w okładkę, aby przejść do sklepu i zamówić swój egzemplarz:

coaching wart milion

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments