Gdy wyraża swoje potrzeby

Dziecko, którego potrzeby są ignorowane, traci z nimi kontakt. Dziecko może nie być głodne akurat, gdy obiad wjeżdża na stół, albo może nie mieć ochoty na konkretne danie. Uszanuj to, zaproponuj coś innego lub o innej porze. Gdy dziecko jest zmęczone, stwórz mu okazję do odpoczynku, pokaż, jak ważne jest dbanie o swoje potrzeby.

Komunikaty, które deprecjonują potrzeby dziecka:

„Dziecko: Jestem głodna.

Rodzic: Niemożliwe, przecież obiad był przed godziną.

D: Jestem zmęczona.

R: Nie użalaj się nad sobą. Weź się w garść.

D: Przewróciłem się i rozbiłem kolano, boli.

R: Przestań płakać, nic takiego się nie stało. Bądź dużym i dzielnym chłopcem.

(…) Efekty takich działań rodziców nie są dobre. Dzieci, kiedy później dojrzewają i same stają się dorosłymi ludźmi, noszą w sobie obawę, że coś jest z nimi nie tak.” Krystyna Łukawska

Gdy okazuje emocje

Wyrażone uczucie słabnie i mija, ustępując miejsce następnemu, to naturalny proces. Jednak odcięcie od emocji sprawia, że nie mogą one nas ostrzegać, chronić przed niebezpieczeństwem i frustracją. Bardzo trudno wrócić do kontaktu z emocjami, jeśli od wczesnego dzieciństwa jesteśmy karani i krytykowani za ich odczuwanie.

„Podstawą akceptowania uczuć dziecka jest uważne słuchanie tego, co mówi. Słuchanie, w którym starasz się popatrzeć na sytuację wyłącznie ze strony dziecka, żeby zrozumieć jego punkt widzenia i jego sposób myślenia. Słuchanie z akceptacją wymaga od ciebie zaangażowania. Nie możesz w tym czasie myśleć o tym, co za chwilę powiesz dziecku, jak je przekonasz np. do zmiany zdania.” Krystyna Łukawska

Często spieszymy się, by dawać dziecku radę, przywrócić jego dobry nastrój lub rozwiązujemy za nie problemy. A chodzi o to, by ze zrozumieniem i akceptacją towarzyszyć dziecku, gdy odczuwa emocje, także te niekomfortowe, jak złość czy smutek. Często nie akceptujemy złości dlatego, że jej wyrażanie kojarzy się z agresywnymi zachowaniami.

„Kiedy czujesz złość, nie znaczy to, że musisz zareagować agresją.” Krystyna Łukawska

Czasem trudno nam przyjąć uczucia dziecka bez oceniania, bez nakłania do tłumienia ich, bez bagatelizowania rangi zdarzenia, bo sami nie umiemy rozpoznawać i akceptować swoich uczuć. Droga do bliskości emocjonalnej wiedzie przez zaakceptowanie siebie i przez kontakt z własnymi emocjami.

„Dopóki nie zaakceptujesz swoich uczuć, będziesz automatycznie zaprzeczać uczuciom dziecka.” Krystyna Łukawska

Gdy wyznacza granice

 „Osoby uległe mają bardzo niewyraźnie wytyczone granice. (…) Nieumiejętność mówienia NIE nie tylko umożliwia złu dostęp do naszego życia, ale często sprawia, że nie chcemy uznać za zło czegoś, co nim jest. Osoby uległe zwykle zbyt późno zdają sobie sprawę, że pozostają w niewłaściwej relacji. Ich emocjonalny radar nie działa.” H. Cloud, J. Townsend

Nie ignoruj dziecięcego „nie”, nie reaguj gniewem gdy dziecko wyznacza w ten sposób granice. Mimo, że odmowa komplikuje ci życie, przyjmij ją z taką samą akceptacją jak dziecięce „tak”. Czasami chcemy skłonić dziecko do uległości, by nie zrobiło przykrości innemu dorosłemu, jednak jego potrzeby są równie ważne. Stój w obronie dziecka, nawet gdy inni nie są z tego zadowoleni.

„Pewne małżeństwo miało problem z ciotką, której robiło się przykro, ilekroć ich mała córeczka nie chciała jej pocałować, czy siąść jej na kolana. (…) Na skargę cioci rodzice odpowiedzieli następująco:

-Nie chcemy, by Casey uważała, że winna jest ludziom czułość. Uważamy, że sama powinna decydować, czy i komu ją okazać.” H. Cloud, J. Townsend

Dziecko powinno czuć się bezpieczne, by wyznaczać granice, mieć przy tym pewność, że nie straci miłości ani akceptacji rodziców. Kiedy dajemy pod przymusem, zarówno my jesteśmy nieszczęśliwi, jak i obdarowywana osoba.

„Bywa, że powodowani współczuciem otwieramy się na czyjeś potrzeby, a osoba, której pomagamy, wyciąga z nas więcej niż chcemy dać. Kończymy oburzeni lub zdenerwowani, bo pomagając nad miarę, musieliśmy zrezygnować z czegoś, na czym nam bardzo zależało.” H. Cloud, J. Townsend

Brak wyraźnych granic może prowadzić do współuzależnienia, gdy potrzeby innych ludzi traktujemy bardziej priorytetowo niż własne lub uważamy, że rozwiązywanie cudzych problemów to nasze zadanie.

„Wszelkie zaciemnienie kwestii odpowiedzialności i przysługującego człowiekowi prawa do własnego życia jest zarazem problemem wytyczania granic.”  H. Cloud, J. Townsend

Granice określają za co jesteśmy odpowiedzialni, a za co nie, nie jesteśmy odpowiedzialni za innych ludzi.

„Nie jesteśmy w stanie ograniczyć drugiego człowieka – nie możemy ani go zmienić, ani sprawić, by zachowywał się lepiej. Możemy natomiast ograniczyć stopień narażenia siebie na te niewłaściwe zachowania.” H. Cloud, J. Townsend

Gdy nie przestrzega zasad, które łamią rodzice

Nie nauczymy dziecka wyrażać emocji, jeśli sami je tłumimy, nie nauczymy dziecka wyznaczać granic, jeśli „nie” nigdy nie przechodzi nam przez gardło, nie nauczymy dziecka dbać o swoje potrzeby, jeśli ignorujemy je, nie dając sobie prawa do odpoczynku i rozpieszczania siebie. Dzieci postępują za naszym przykładem, słowa niepoparte czynami to zwykła hipokryzja i dziecko podświadomie wie, że nie należy przestrzegać pustych zasad.

„Czy nie zdarza ci się od czasu do czasu zostawić czegoś na blacie kuchennym, podczas gdy od dzieci oczekujesz, aby natychmiast po sobie posprzątały? Czy nie krzyczysz na nie za podnoszenie głosu na rodzeństwo? Czy nie oczekujesz, że będą wykonywać obowiązki zaraz po przyjściu ze szkoły, podczas kiedy sam odpoczywasz na kanapie po ciężkim dniu pracy? (…) musisz wiedzieć, że dzieci uczą się o wiele więcej, obserwując wszystko, co robisz, niż słuchając tego, co mówisz.” Amy McCready

Marta Szyszko

Na podstawie:

„Sztuka mówienia NIE. Jak chronić swoje życie przed manipulacją?” Henry Cloud, John Townsend, Wyd. Vocatio

„Epidemia egoizmu” Amy McCready, Wyd. Samo Sedno

„Szczęśliwi rodzice – szczęśliwe dzieci” Krystyna Łukawska,Wyd. GWP

szczesliwi-rodzice-szczesliwe-dzieci-praktyczny-przewodnik.2

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments