Przekonanie, że przeszłość determinuje to, kim możesz się stać

Znalezienie przekonującego wyjaśnienia tego, jak się zachowujemy i dlaczego w taki sposób, może być niezwykle odciążające, ale może także sprawić, że zobaczymy siebie jako ofiarę przeznaczenia, którego nie można uniknąć. (…) Nieszczególnie interesuje mnie ustalanie, czy pan R. pali papierosy nałogowo, ponieważ jako niemowlę nie był wystarczająco często karmiony piersią. Istota leży nie w analizie przeszłości, lecz w możliwościach płynących z teraźniejszości i przyszłości.” Noni Hofner

W roli ofiary umacnia nas poczucie, że nie mamy wyboru. Czekamy, aż inni się zmienią, aż sytuacja się poprawi, aż przyjdzie ktoś i zrobi z tym wszystkim porządek i nami pokieruje. Ofiara nie widzi swojego udziału w kłopotach. Winni są wszyscy naokoło. Skoro nic od niej nie zależy, nic nie może zmienić, może biernie zanurzyć się cierpieniu i poczuciu niesprawiedliwości. Inni ludzie i okoliczności zewnętrzne decydują o tym, co się z nią dzieje.

„Niczego nie można osiągnąć biernym oczekiwaniem.” Noni Hofner

DSC_0011

Mamy wybór w każdej sytuacji, która nas spotyka, a to gdzie jesteśmy i jak się czujemy, jest konsekwencją tych wyborów:

„Znoszę ataki małżonka, rozchorowuję się i dostaję depresji czy wyrzucam go za drzwi? Poświęcam się bezgranicznie dzieciom czy oczekuję od nich odrobiny własnej aktywności i już nie odwożę ich na każde spotkanie kosztem tego, co wolałabym robić? (…)„Poczucie siły wzmacnia (…), co sprawia, że ma on ochotę przejmować coraz większą odpowiedzialność za własne czyny.” Noni Hofner

Zaprzeczanie

Gdy nie możemy znieść myśli, że coś naprawdę się stało, że bliska osoba jest zdolna do zrobienia czegoś, usuwamy to wydarzenie ze świadomości, by nasz świat pozostał nienaruszony. Wybieramy iluzję zamiast prawdy.

Bez tytułu2

Przekonanie, że zmiana obarczona jest niebezpieczeństwem

Wyzwania „nie są niebezpieczne, ale mimo to się ich boimy.” (Noni Hofner)

Z lęku przed nieistniejącymi zagrożeniami, wolimy za wszelką cenę pozostać tu, gdzie jesteśmy. Znaczące zmiany składają się z przeciętnych czynności, które po zsumowaniu stają się efektowne i odczuwalne. Pójść gdzieś, wysłać maila, podjąć próbę, kontynuować pewne czynności, nauczyć się czegoś nowego. Coraz więcej spraw można załatwić bez wychodzenia z domu, online: uczyć się, pracować. Na początek można korzystać z darmowych materiałów, zacząć zarabiać bez ponoszenia inwestycji. Co stoi nam na drodze? Lęk przed niebezpieczeństwem, które nie istnieje.

„Kiedy nie da się pokonać tchórzostwa, prowadzi ono natychmiast do strategii unikania, do zachowań typu „byle z dala od”, które rozprzestrzeniają się na coraz więcej obszarów życia. (…) wszystkie czekające w kolejce decyzje wydawały się straszne. Zobowiązanie się do czegoś też było straszne. (…) Dowolna nowa i nieznana sytuacja wywołuje uciążliwe uczucia, które nam podszeptują: „Lepiej to zostaw! To zbyt ryzykowne, zbyt męczące albo w ogóle do ciebie niepodobne!”. Noni Hofner

DSC_0015

Przekonanie, że istnieje gotowa recepta na udane życie

„A teraz proszę mi powiedzieć, co ja mam zrobić!”. Wszyscy oczekują recepty, sposobu postępowania, który nie boli, zawsze działa i gwarantuje, że w przyszłości nie będzie żadnych problemów. Życzą sobie pewności bez cienia ryzyka, bez nieprzewidywalnych wydarzeń.” Noni Hofner

Nawet jeśli ktoś obiecuje ci gotowe rozwiązanie, które sprawdza się dziś, jutro może być nieaktualne, bo zmieni się kontekst. Nie ma cudownego rozwiązania, które zadziała w każdych okolicznościach, dlatego że świat zewnętrzny się zmienia, ale też my dojrzewamy, zmieniają się nasze potrzeby, oczekiwania, co innego budzi nasz zachwyt, a co innego nudzi. Nie można wyeliminować ryzyka. Na efekty trzeba pracować. Życie jest procesem, nie można zawrzeć go w kilku punktach do wykonania w weekend. Nie jest tak, że odbębnimy coś i możemy mieć z głowy. Życie to odpowiedzialność za każdy moment: pracować dalej czy odpocząć? Powiedzieć tak, a może odmówić? Angażować się czy odpuścić?

„Każda zmiana, którą planujemy w życiu, niesie za sobą ryzyko. Nowemu sposobowi myślenia i zachowania towarzyszą (…) niepokój i lęk. Rezultat zmienionego myślenia i zachowania jest nieokreślony, sukces nie jest gwarantowany. (…) To niepokoi, gdyż wprowadza zamęt w nawykowych emocjach. Klienci próbują unikać sytuacji, które wzbudzają w nich lęk, dlatego wprowadzanie zmian jest tak trudne. Wolą trzymać się tego, co znajome i sprawdzone, czego wynik jest dobrze znany. Czepiają się „wgranych” systemów myślowych i wzorców zachowań oraz zaciekle ich bronią.” Noni Hofner

Jesteśmy gotowi bronić czegoś, co ma na nas bardziej negatywny i destrukcyjny wpływ niż zmiana, dlatego, że to oswoiliśmy.

„Ostrożność jest jak najbardziej wskazana, ale gdy za wąsko wytyczamy jej granice i unikamy każdego ryzyka, wówczas się nie rozwijamy, a w naszym życiu następuje stagnacja. Nadmiar lęku w niewłaściwy momencie stanowi istotną przeszkodę dla satysfakcjonującego życia. (…) Coraz intensywniej drepczemy w miejscu.” Noni Hofner

Marta Szyszko

styl-prowokatywny-w-terapii-i-coachingu.1

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments