W społeczeństwie panuje mit, że matka to taka osoba, która dla dziecka zrobi wszystko. Jednakże to tylko człowiek, który ma swoje potrzeby, a pełniąc rolę mamy, nietrudno się pogubić. Toksyczna matka – jak ją rozpoznać?

Desperatka

Chyba najpopularniejszy typ w Polsce. Matka desperatka uważa że nie ma prawa do własnych przyjemności, zajmowania się własnym życiem, tymczasem każda kobieta powinna mieć jakąś odskocznię, swój świat, przyjaciółki, pasję, pracę, marzenia niezwiązane z dzieckiem. Gdy dziecko się usamodzielnia, matka desperatka oczekuje odwrócenia ról i spłacenia długu wdzięczności. Oczekuje, że stanie się głównym gościem w życiu dorosłego dziecka, że zawsze będzie gotowe porzucić swoje plany, by jechać do mamy, gdy tą zaboli głowa. Te matki nie chcą pogodzić się z odcięciem pępowiny i utraceniem roli życiowego przewodnika, bo macierzyństwo określa ich tożsamość.

Nieobecna

To kobieta, która jest przeciwieństwem desperatki. Uważa, że ciąża nic w jej życiu nie zmieniła, prowadzi tętniące życie zawodowe, towarzyskie, co jest oczywiście dobre w zdrowych proporcjach, ale w tym wszystkim unika dziecka. Bywa zazdrosna o silną więź z nianią, skupia się na higienie i technicznej obsłudze dziecka, ale nie zadaje sobie trudu, by nawiązać bliską więź, by pobyć z dzieckiem ta po prostu, by je poznać. „Rodzice, prawnicy robili aplikacje i ciągle byli zajęci. Niania była zastępczą mamą. Zajmowała się dzieckiem od rana do nocy, a mama była zazdrosna, że ktoś narusza jej prawo do miłości dziecka. Dziecko na pytanie kogo kocha najbardziej, odpowiadało – nianię.”

Nienawidząca mężczyzn

„Córka ma słuchać o zdradach ojca, stawać po stronie matki, zawierać z nią sojusz przeciwko mężczyznom. (…) To rodzi wspólnotę narzekania. Matka siada z córką i narzekają, jak je doświadczył los, jakie są nieszczęśliwe, porzucone, zawiązują antymęski sojusz.”

Często te matki podświadomie wychowują córki na kobiety samodzielne, które nie potrzebują mężczyzny, transferują na nie swoje lęki, dotyczące tego, że mężczyzna stanowi zagrożenie, bo trzeba się nim zajmować, dbać, a może zdradzić, zawieść.

Swoimi negatywnymi emocjami w stosunku do ex zatruwają relację córka – tata, robią na złość, ograniczają spotkania, zniechęcają mężczyznę do wypełniania roli taty. Być może była partnerka faktycznie już go nie potrzebuje, ale dla córki to właśnie on już zawsze będzie tatą.

Księżniczka

To typ kobiety, która chce być postrzegana jako najpiękniejsza i uwielbiana, w myśl zaklęcia: „Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?”

„Córka ciągle słyszy od księżniczki: „Ja w Twoim wieku miałam 42 w talii, mówiłam płynnie po francusku i miałam tuzin wielbicieli. Innymi słowy matka przekazuje komunikat: nie dorównujesz mi! Moment kiedy mężczyźni przestają dostrzegać jej kobiecość, jest dramatyczny. Zazdrosna matka uświadamia córce jej ogrom niedoskonałości, potrafi ją dramatycznie skrytykować, zniszczyć jak największą konkurencję.”

Dzieci nierzadko są odbiciem kompleksów własnych rodziców, dlatego tak ważne jest pracować nad sobą i nie powielać bezmyślnie toksycznych wzorców wyniesionych z domu rodzinnego.




Marta Szyszko

na podstawie:

w co grają matki i córki

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

Niedoskonała Mama

  • Czytałam niedawno artykuł, że problem toksycznych rodziców, zaczął ujawniać się jako coraz poważniejszy. Z własnego doświadczenia wiem, że wystarczy dobrze się przyjrzeć, żeby dostrzec już na etapie nastoletnich dzieci sąsiadów, czy kolegów własnych dzieci/młodszego rodzeństwa, jak relacje z rodzicami odciskają na nich swoje piętno. Potem tworzy nam się kolejna generacja ludzi, którzy swoje problemy przeleją na własne dzieci i koło się kręci, dopóki któreś dziecko, jako dorosły człowiek go nie przerwie.

    • Niedoskonała Mama

      tak! wystarczy spojrzeć na mamy, które przyjmują rolę męczennic, choć mają całe udogodnienia tego świata, by cieszyć się życiem – mogą chodzić do klubbokawiarni z małymi dziećmi, zakładać własne biznesy, no nie ma rzeczy niemożliwych. A wybierają sprzątanie całymi dniami i opowiadanie jakie są nieszczęśliwe i uwiązane, a to jest pokłosie ich własnych matek i babek, nieadekwatne do czasów, w których żyjemy.

      • Porównajmy sobie do tego życie naszych babć. Bez porządnego sprzętu RTV i AGD i jakoś żyły. Skoro one dawały radę, dlaczego współcześnie jest tak samo ciężko? Technologia powinna ułatwić nam życie i zaoszczędzić czas.