Wiesz, kiedy powiedzieć nie

„Naucz się bardziej zajmować sobą, a mniej innymi. Powiedz raczej „nie”, by spodobać się sobie, niż „tak”, żeby spodobać się innym.” R. Norwood

Ten punkt mam odhaczony. Kiedy zadzwoniłam do klientki, która chciała zaangażować mnie w spore zlecenie za dobre pieniądze, ale w godzinach nocnych, dowiedziałam się o sobie, że nawet łaknąc sukcesu i finansowego bezpieczeństwa, nie zależy mi na nich za wszelką cenę. Potem przytuliłam dzieci do snu, nasłuchując ich miarowych oddechów, wyłączyłam telefon, wcześniej poinformowałam, że pracuję od 9 do 18. Straciłam to zlecenie, zyskałam dumę z tego, że potrafię wyznaczyć granice i zadbać o zdrowy sen.

Uwalniasz się od frustracji

„Póki nie rozwiniesz własnych zdolności, nie uwolnisz się od uczucia frustracji. I o tę frustrację będziesz mieć żal do swojego partnera, a powodem jest to, że w rzeczywistości nie radzisz sobie z życiem. Rozwijając swoją zaradność, zdejmujesz z niego ciężar odpowiedzialności i lokujesz go tam, gdzie jego miejsce – czyli bierzesz go na siebie.” R. Norwood

Jeśli nie mamy celu, czas będzie rozpierzchał się na niepozorne czynności, jak oglądanie seriali, chodzenie po galeriach handlowych, użalanie się nad sobą w towarzystwie koleżanki lub sąsiadki. To nieprawda, że musisz czekać aż dzieci pójdą do szkoły, wyjadą na studia, by pomyśleć o rozwoju osobistym i zawodowym. Możesz poświęcić na pracę tyle czasu, na ile pozwala ci obecna sytuacja (jeśli nie musisz martwić się o pieniądze, możesz próbować wielu różnych rzeczy, zamiast walczyć o każdą złotówkę). Ja zaczynałam od umów o dzieło, zanim syn ukończył roczek, córka też była ze mną w domu, pisałam teksty za niskie stawki i założyłam blog na bezpłatnej domenie, jednocześnie zmieniając pieluchy. Możesz osiągnąć niemal każdy cel i możesz zacząć właśnie teraz. Nie wierzysz? Nawet, żeby napisać książkę, wystarczy poświęcić temu godzinę dziennie. To nie brak czasu powstrzymuje nas przed rozwojem, ale brak decyzji.

Dajesz przykład swoim dzieciom

„Wzięcie odpowiedzialności za siebie i swoje szczęście przyniesie wielką ulgę twoim dzieciom, które czują się winne i odpowiedzialne za twoje nieudane życie (zawsze tak jest). Dziecko nigdy nie wyobraża sobie, żeby mogło wyrównać rachunki albo spłacić dług, które zaciągnęło, kiedy któreś z rodziców poświęciło swoje życie, swoje szczęście i swoje spełnienie dla niego czy rodziny. Widząc, że matka znowu żyje jak człowiek, dziecko także próbuje naśladować wzorce, tak jak patrząc na jej cierpienia, uznaje, że w życiu tak musi być.” R. Norwood

Pielęgnuj każdą sferę swojego życia: zainteresowania, finansową niezależność, sposób spędzania czasu wolnego, wygląd. Odrzuć poczucie winy, gdy robisz coś tylko dla siebie, gdy inwestujesz w siebie, gdy oddajesz się błogiemu nicnierobieniu lub zarabiasz. Może nie jest to zadanie, które osiągniesz z dnia na dzień. Ale już dziś możesz zrobić pierwszy krok, by za kilka miesięcy lub lat o tej porze, być dokładnie tam, gdzie zawsze chciałaś być.

Marta Szyszko

Na podstawie:

pixabay.com

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments