„Chodzi o to, by od najmłodszych lat wciągać dzieci w proces zastanawiania się nad różnymi decyzjami i zadawania sobie pytań w rodzaju: Czego chcę? Na co mam ochotę? Dlaczego na coś nie mam ochoty? (…) Tymczasem dzisiaj większość dorosłych ludzi nie jest w stanie powiedzieć, czego naprawdę chce! Dlaczego? Dlatego, że od dzieciństwa nie było nikogo, kto zainteresowałby się ich potrzebami.” J Juul

3 postawy rodzica, które skłaniają dziecko do tłumienia emocji i potrzeb

Wzbudzanie poczucia winy za okazywanie emocji

Rodzic czuje się niekomfortowo, gdy dziecko przykładowo wyraża złość, stosuje więc komunikat, który zapewnia mu natychmiastowy spokój, ale może być początkiem tłumienia przez dziecko emocji:

„Jak będziesz denerwować tatę, to dostanie zawału i umrze.”

„Będzie ci przykro, kiedy mnie nie będzie.”

„Jak się nie uspokoisz, to cię tu zostawię.”

Takie przekazy obarczają dziecko odpowiedzialnością niemożliwą do udźwignięcia, ponieważ na jego barki składają odpowiedzialność za zdrowie i życie rodziców, trwałość rodziny.

„Więc oczywiście z tego powodu staje się niezdolny do badania swoich uczuć w obawie przed szkodami, jakie mógłby wyrządzić.” Skynner, Cleese

Zaprzeczanie potrzebom dziecka

Zaprzeczanie potrzebom dziecka zaczyna się już na etapie karmienia. Według Jespera Juula kluczowe jest respektowanie, jeśli dziecko nie chce jeść i karmienie go, gdy faktycznie jest głodne. Część rodziców uważa, że niemowlę powinno zjeść tyle zupki, ile przewiduje porcja. Maluch je do pewnego momentu, a potem nie jest już głodny i odwraca głowę lub wypluwa jedzenie. Bardzo ważne jest, by być wrażliwym na te sygnały. Jeśli rodzic będzie stosował różne sztuczki, by dziecko zjadło do końca, wyrabia w nim przekonanie, że coś jest nie tak z jego potrzebami. Dziecko przestaje odpowiadać na własne potrzeby, a zaczyna na oczekiwania rodziców, by to oni byli zadowoleni, niestety jego kosztem.

„W ten sposób dają mu jednoznaczny przekaz: „Twoje naturalne reakcje nie są dobre.” J. Juul

Nieinteresowanie się potrzebami dziecka

„Zamiast rozmawiać, nasi rodzice wydawali nam rozkazy i po prostu mówili, co mamy robić. (…) Tymczasem dla dzieci jest niezwykle ważne, aby dorośli autentycznie interesowali się ich życiem i pragnęli się dowiedzieć, kim jest ich dziecko.” Jesper Juul

Przykładowo, jeśli dziecko nie współgra z oczekiwaniami rodzica, warto zamiast je oceniać, zapytać: dlaczego nie chcesz iść do przedszkola? To nie znaczy, że dziecko tam nie pójdzie, ale że rodzic uzna jego emocje. Może się okazać, że jest tam zmuszane do jedzenia czegoś, czego nie lubi. Wtedy można uzgodnić z nauczycielką, by pozwoliła dziecku decydować, ile i co je.

„Na przykład, ojciec mówi: „Jutro idziemy odwiedzić wujka Toma”, a dziecko na to: „O nie! Tylko nie to!” (…) najważniejsze w takiej sytuacji, to okazać zainteresowanie dziecięcym „Nie”. „A to ciekawe! Dlaczego nie chcesz odwiedzić wujka?” – „Bo wolę pograć w piłkę z kolegą.” W ten sposób rozwija się dialog, w którym nie jest ważne, kto ma rację albo kto postawi na swoim. Ważniejszy jest sam proces wymiany.” J. Juul

Marta Szyszko

na podstawie:

„Żyć w rodzinie i przetrwać” Skynner, Cleese

zamiast wychowania

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments