Dzieci, których potrzeby nie były zaspokajane, mogły czuć się smutne, przerażone i samotne. Jednak najbardziej destrukcyjne dla ich poczucia własnej wartości było to, że te emocje nie znalazły potwierdzenia u osób znaczących.

„Potwierdzenie ważności emocji, okazanie akceptacji, uprzejme traktowanie, szacunek-dzięki takim doświadczeniom kształtuje się poczucie własnej wartości.” J. M Farrel, I. A. Shaw

3 postawy rodzica, które odbierają dziecku poczucie własnej wartości

Zaprzeczanie emocjom, potrzebom i faktom

Niskie poczucie własnej wartości kształtuje się w wyniku niezaspokojenia podstawowych potrzeb, braku potwierdzenia ważności i braku akceptacji w okresie dzieciństwa. Dziecko mogło słyszeć „jesteś zbyt wrażliwa”, „nie histeryzuj” lub że jest złe i niegrzeczne, ponieważ przejawia uczucia. Dorośli mogli zaprzeczać jego wersji zdarzeń, jeśli narażała by na szwank reputację rodziny, a nawet mówić dziecku, że samo jest sobie winne, że nie doświadczyłoby przemocy, gdyby nie zdenerwowało dorosłego. Rodzic mógł kłamać w żywe oczy, zaprzeczać rzeczywistości, by chronić swój dobry obraz we własnych oczach, by nie musieć konfrontować się z problemami, rujnując dziecka zaufanie do własnych zmysłów i oceny rzeczywistości. Zdarza się to w rodzinach alkoholowych, np. dziecko pyta mamę, czemu tata śpi na podłodze, a ona, że musi mieć twarde podłoże dla kręgosłupa.

„Żadne dziecko nie podważa sposobu okazywania miłości przez matkę lub ojca ani nie powątpiewa w ich zdolność do kochania. Dzieci powątpiewają zawsze tylko w siebie: gdy ojciec przejawia jakieś destrukcyjne zachowania, zawsze obwiniają siebie. Pytają wtedy: co zrobiłam lub zrobiłem złego, że mój ojciec się tak zachowuje? W ten sposób może nawarstwiać się w nich poczucie winy, któremu przewodzi myśl: mój tata się tak zachowuje, bo jestem złym dzieckiem.” J. Juul

Dzieci są bardzo lojalne wobec toksycznych rodziców. Wiąże je z nimi poczucie, że nie były warte kochania i jak tylko bardziej się postarają, zasłużą na miłość i akceptację. Starają się więc niekiedy przez dekady.

„Siła przywiązania nie zależy od bezpieczeństwa relacji-wskazuje na intensywność przejawów przywiązania, a nie na obecność poczucia bezpieczeństwa (warto zwrócić uwagę na lojalność niektórych dzieci, wobec których rodzice dopuszczali się nadużyć).” Chris Taylor

poczucie własnej wartości

Okazywanie miłości warunkowej

Destrukcyjne dla poczucia własnej wartości jest także okazywanie miłości warunkowej. Dziecko ma poczucie, że zasłużyło na uznanie, tylko jeśli bardzo się postarało, odniosło sukces. Niestety ten rodzaj warunkowej miłości skutkuje poczuciem bezwartościowości, gdy coś w życiu nie idzie zgodnie z planem.

„Być może w dzieciństwie nie mieli poczucia bycia wartością dla swoich rodziców, którzy ich głównie krytykowali i karali albo traktowali milczeniem i nie zauważali?” J. Juul

Tymczasem zarówno porażki jak i sukcesy są nieodłączną składową życia.

„Jak długo (…) jestem zadowolony z życia, z łatwością wypełniam swoje role. Kiedy jednak coś idzie nie po mojej myśli-a zdarza się to nie raz w każdym życiu, tracę poczucie bycia osobą wartościową.” J. Juul

Zgadzanie się na wszystko

Jedną z najważniejszych potrzeb dziecka, jest potrzeba bezpieczeństwa, którą można zaspokoić, wyznaczając mu granice, nie ulegając w sytuacji, gdy byłoby to dla niego szkodliwe.  Rodzice często czują przed tym opory, chcąc dać swoim dzieciom wszystko, co najlepsze, podczas gdy czasem najlepsze jest okazanie troski poprzez odmowę.

„Takie postępowanie jest właściwym przywództwem: dajesz twojemu dziecku i rodzinie to, czego najbardziej im potrzeba, a nie to, czego sobie w danym momencie życzą.” J. Juul

Dzieci nie można zaprowadzić tam, gdzie samemu się nie doszło. Jeśli jedno z rodziców cierpi lub ma problem, nie sposób na takim gruncie budować wysokiego poczucia własnej wartości. Najpierw trzeba rozwiązać problemy.

„Nieważne, czy chodzi o to, że twoje dziecko dziwnie się zachowuje, twoja partnerka popada w depresję, nie radzisz sobie z alkoholem lub uzależnieniem od gier komputerowych albo zbyt często wybuchasz złością-zawsze problem jednego członka rodziny jest problemem całej rodziny. Jest takie prawo, które mówi: jeśli jeden rani, inni też ranią. Sięgnięcie po pomoc jest obowiązkiem dorosłej osoby. (…) może się zdarzyć, że będziesz ostatnim, który zauważy cierpienie swojej rodziny, ale możesz mi wierzyć: to cierpienie tam jest.” J. Juul

Marta Szyszko

na podstawie:

Być mężem i ojcem jesper juul

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments