Wychowanie to w małym stopniu to, co mówimy do dziecka. W głównej mierze polega na naśladowaniu przez dziecko naszych zachowań. Jeśli umiemy dbać o swoje potrzeby, wyznaczać innym zdrowe granice, okazywać emocje, zbudować poczucie własnej wartości na silnych podstawach, nasze dziecko też będzie to potrafiło.

Nieumiejętność dbania o swoje potrzeby

 Zdesperowany, zagubiony, niepewny siebie rodzic, który nie potrafi zadbać o swoje potrzeby, rzutuje na sposób, w jaki dziecko postrzega siebie. Sfrustrowany rodzic staje się agresywny i okazuje dziecku niechęć:

„Dzieci reagują na przejawy gwałcenia ich integralności psychicznej najczęściej w sposób autodestrukcyjny. Oznacza to, że kiedy rodzice – świadomie bądź nie – czynią to regularnie i w podobny sposób, dzieci nie zdają sobie sprawy, że rodzice postępują źle. Zakładają, że to one są złe! Tracąc poczucie własnej wartości, kumulują w sobie poczucie winy lub wstydu.” Jesper Juul

Agresja rodzica sprawia, że dziecko uodparnia się na takie zachowanie, uważając je za normalne i wchodzi w związki oparte na przemocy, mogąc odegrać znajomy scenariusz.

Oczekiwanie ślepego posłuszeństwa

„Określanie dziecka słowem „nieposłuszny” jest typowym wybiegiem osób sprawujących władzę, który ma spowodować, by dzieci pozostały uległe.” Jesper Juul

Dorosły nie bierze odpowiedzialności, gdy swoim zachowaniem krzywdzi dziecko, a jeśli próbuje ono stawiać granice, na tyle, na ile potrafi, rodzic nie skupia się na sednie problemu (swojej agresji), ale na „nieodpowiednim tonie” dziecka i na tym, że w ogóle śmie coś mówić, zamiast biernie się podporządkować.

„Nie jest istotne, czy to, co mówię, rani cię czy nie. A nawet jeśli tak jest, to dzięki temu lepiej zapamiętasz moje słowa! Ważne jest, że powinieneś nauczyć się grzeczności, a grzeczność wymaga, by patrzeć na osobę, która do ciebie mówi!”  Jesper Juul

W ten sposób dorosły nie musi brać odpowiedzialności za żadne niewłaściwe zachowanie, obarczając swoje dziecko odpowiedzialnością, której ono nie jest w stanie udźwignąć. Poświęca swoje uczucia, by nie stracić miłości i akceptacji. Nie może się bronić, za wszelką cenę próbuje podtrzymać pozytywny obraz rodzica, biorąc winę na siebie.

 „Ofiara czuje się całkowicie winna tego, co się stało. (…) Dzieci te cierpią na skrajny brak poczucia własnej wartości i poczucie winy. Przejawiają również lojalność względem rodziców i często czują się zobowiązane wracać do domu w weekendy i wakacje, mimo że wiedzą, iż może je tam spotkać tylko krzywda.” Jesper Juul

Obarczanie dziecka odpowiedzialnością za swoje samopoczucie

„Rodzice, którzy mówią: „Tak nam przykro, że się złościsz”, obciążają je odpowiedzialnością za swoje samopoczucie. Jest to w pewnym sensie czynieniem go rodzicem rodziców.” Henry Cloud, John Townsend

Skupianie się na swoim samopoczuciu i potrzebach, zamiast odpowiadania na potrzeby dziecka świadczy o odwróceniu ról w rodzinie. Rodzic zamiast dawać, czerpie od dziecka. To może być przytulanie dziecka z poczucia samotności i kiepskiego nastroju, gdy ono jest pochłonięte zabawą i wcale tego w danej chwili nie potrzebuje lub przekarmianie dziecka, gdy tak naprawdę jest ono głodne miłości, ciepła, wspólnej zabawy, które przerażają rodzica, próbującego za wszelką cenę uniknąć bliskości.

To także dbanie o swój dobrostan i oczekiwanie, że dziecko poświęci swoje potrzeby, by nie martwić rodzica. Dzieci faktycznie to robią, ale płacą za to swoją cenę. Jest nią poczucie winy, wstydu i bezwartościowości.

„W większości wypadków w relacji z rodzicami dzieci nie są w stanie ochronić własnej integralności (…) dzieci często zaniedbują własne potrzeby, jeśli stoją one w konflikcie z potrzebami rodziców.” Jesper Juul

Marta Szyszko

na podstawie:

Jesper-Juul-Twoje-kompetentne-dziecko-Metody-wychowawcze-książki-350x617

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments