niedoskonała mama

niedoskonała mama

Miesiąc: Kwiecień 2014

Siej dobro, czasem to trudne

Jestem w drodze na kurs angielskiego, przed sekundą zanurzyłam usta w pysznej kawie z puszystą pianką, która została niespiesznie przygotowana przez młodą dziewczynę w sieci fast foodów.

Dom to nie twierdza bez wyjścia! Wywiad z założycielkami FREEDOMowni

Piszecie na stronie: „Wierzcie lub nie ale da się skupić na sobie z dzieckiem pod pachą. Spotykamy się na luzie, przy kawie, ciastku lub nawet dziecku przy cycu. Nie zgubimy wątku wśród gwaru biegających kilkulatków i nie straszne nam dyskusje…

Nie mam ciśnienia na majówkę

Osoby, które spotykam wydają się żyć majówką. Bo wreszcie będzie można odpocząć od codzienności, zmienić otoczenie na lepsze, oby tylko była pogoda, oby udało się bezkolizyjnie dojechać, oby…

Do biegu… Gotowi… Falstart!

Wczoraj uwierzyłam w inteligencję prenatalną. Przez pełne osiem miesięcy tłumaczyłam mojej córce, że ma się urodzić ósmego stycznia, w urodziny wujka Elvisa ;) Zaplanowałam (sic!), że zacznę rodzić w nocy z piątku na sobotę. Wczoraj wieczorem zaczęłam mieć skurcze. Koło…

Osiągam balans, mocno czuję to!

Wiele działań, w oderwanych od kontekstu matczynego chwilach, odbywało się wcześniej na łapu – capu. Nadprogramowa drzemka? A to puknę tekst dla klienta, sklecę maila. Mamoooo, mamoooo!!! Dżizas, co znowu?

Top wkurzających ucinaczy dyskusji na blogu

Blog tworzą Czytelnicy, tak, tak. To autor ma lekkie pióro, coś do przekazania, wolę i szablon, ale bez czytelników długo nie pociągnie. Nie potrafię więc zrozumieć komentarzy, które wracają jak bumerang, zawsze wtedy gdy Czytelnicy są wzburzeni tekstem, a Autor…